SOCHOŃ CUP 2017 JUŻ ZA NAMI Brak ocen.

56 zawodników na starcie, 304 złowione ryby, zmienne warunki pogodowe i super wędkarska zabawa.

W tym roku zawody wędkarskie zostały zaplanowane na pierwszy weekend września. Wszystkie dostępne miejsca zostały obsadzone przez 56 zawodników z całej Polski.
W piątek odbyło się losowanie, w którym podzielono wszystkich zawodników na poszczególne jednostki. Jak zawsze rywalizacja odbywała się na pokładzie 3 jednostek wędkarskich, którymi były Złota Rybka, Shannon i Pilot 55.
W sobotę o 5.20 odbyła się druga część losowania, podczas której zawodnicy wylosowali miejsca na pokładzie wcześniej przypisanej jednostki. Punktualnie o 6.00 wszystkie trzy jednostki odbiły od nadbrzeża i ruszyły na poszukiwania dorszy. O godzinie 11.00 nastąpiła zamiana stanowisk pomiędzy zawodnikami i każdy miał możliwość dalszego połowu. O godzinie 15.00 pierwszy dzień zawodów został zakończony sygnałem dźwiękowym i jednostki skierowały się w drogę powrotną do portu. Jak się później okazało miał to być także koniec całych zawodów, gdyż w niedzielę wysokość fali oraz siła wiatru uniemożliwiały wypłynięcie z portu. Ze względu na panujące warunki pogodowe organizator był więc zmuszony skrócić czas trwania zawodów do jednej, sobotniej tury. W sobotę warunki pogodowe były bardzo zmienne poczynając od ciepłych słonecznych chwil a kończąc na porywistym wietrze i deszczu. Pogoda wpływała także na stan morza – przez pewien czas dryf zanikał prawie w ogóle a innym razem dość szybko znosił zarzucone przynęty. Liczba ryb nie była powalająca i każdy jeden złowiony dorsz dawał zawodnikowi szansę na przesunięcie się o kilka miejsc do góry w klasyfikacji. Nie było też żadnej reguły, co do najbardziej łownych przynęt. Zawodnicy używali tak pilkerów jak i przywieszek w najrozmaitszej kolorystyce i gramaturze. Dodatkowy problem dla zawodników stanowiły małe ryby, które nie były wliczane do klasyfikacji ze względu na ustalony w regulaminie zawodów minimalny wymiar 38 cm. W łowisku pojawiła się także spora ilość diabłów morskich skutecznie dobierających się do pracujących w wodzie przynęt. Wszystkie wyżej wymienione czynniki powodowały, że o zwycięstwie w zawodach mógł marzyć tylko ten, kto najszybciej dostosowywał się do zmiennych warunków i miał przy tym odrobinę szczęścia. Zawody zakończyły się liczbą 304 złowionych dorszy zaliczanych do klasyfikacji, co daje średnią przeszło 5 ryb na zawodnika. Średnia długość złowionej podczas zawodów ryby wynosiła 42 cm.
W sobotni wieczór przy grillu odbyła się impreza kończąca zawody. Zwycięzcą został Jarosław Szpak, który złowił 16 dorszy i zdobył 849 punktów w klasyfikacji generalnej. Na drugim miejscu uplasował się Andrzej Gumieniak z 13 rybami i 710 punktami. Na trzecim miejscu podium stanął Arkadiusz Czuchajewski, który również złowił 13 ryb i uzbierał 693 punkty. W dodatkowej klasyfikacji na najdłuższą rybę zawodów zwycięzcą został Janusz Ciapała, który wyciągnął dorsza o długości 61 cm. Wśród uczestników rozlosowano także dodatkowe nagrody – vouchery na rejsy wędkarskie. Szczęście uśmiechnęło się do Zbigniewa Gajewskiego, Dariusza Frątczaka, Leszka Kudinowa i Pawła Jarzębskiego. Laureatom tegorocznej edycji Sochoń Cup serdecznie gratulujemy sukcesów a wszystkim uczestnikom zawodów dziękujemy za udział i miłą zabawę. Pomimo problemów pogodowych zawody należy uznać za udane. Przesyłamy serdecznie podziękowania organizatorowi, Łukaszowi Sochoniowi za profesjonalne przygotowanie i przeprowadzenie zawodów. Liczymy, że zawody już na stałe zagoszczą w terminarzu wędkarstwa morskiego w Polsce i z roku na rok będą podwyższały swój sportowy poziom.
Pozostaje nam tylko powiedzieć – do zobaczenia za rok!

KOŃCOWA KLASYFIKACJA ZAWODÓW:

> generalna

> sektor A

> sektor B

> sektor C

 

FacebookTwitterGoogle+Podziel się z innymi